Kategoria: Seniorzy

Silesia pokonana!

W ramach 12 kolejki ligi okręgowej MKS Siemianowiczanka grała na wyjeździe z Silesią Miechowice, spotkanie zakończyło się zwycięstwem popularnej Ciaciany 5-2.
Pierwsza połowa spotkania była bardzo zacięta choć sam początek należał do siemianowiczan. Nasz zespół raz po raz atakował bramkę rywala lecz znowu brakowało skoncentrowania przy wykończeniu i nie potrafiliśmy zdobyć bramki.
Najlepszą sytuację miał w 15 minucie Kamil Ogryzek, który strzelił wysoko ponad bramką rywala po niefortunnym koźle piłki. Całe szczęście trzy minuty później ten sam zawodnik mocno skupiony na piłce przy zamieszaniu w polu karnym umieścił piłkę w siatce gospodarzy dając tym samym nam prowadzenie 1-0. Niestety nie długo cieszyliśmy się z prowadzenia ponieważ w 21 minucie meczu gospodarze po świetnej akcji prawą stroną boiska zdołali wyrównać. Od tej chwili mecz się wyrównał, a w samej końcówce pierwszej części gry to piłkarze Silesii mieli nad nami drobną przewagę co udowodnili zdobyciem bramki w 42 minucie, po wrzutce z prawej strony najwyżej wyskoczył napastnik gospodarzy który bez problemu umieścił piłkę w naszej bramce.

W przerwie spotkania nasi zawodnicy musieli usłyszeć od trenerów kilka budujących słów ponieważ druga połowa to już głównie dominacja Siemianowiczanki. Dobrą zmianę w przerwie dał Kowalczyk który pojawił się na boisku zamiast Worka.
53 minuta i Wojtek Jankowski daje nam remis 2-2. Nasza drużyna wciąż atakowała i stwarzała sobie sytuację, a jedną z nich wykorzystał Daniel Albrecht który wbiegał w pole karne i wykorzystał idealne podanie z pod linii autowej od Marcina Mierzwy, od tego momentu prowadzimy 3-2! Do samego końca spotkania nie daliśmy już sobie strzelić bramki, a mało tego zdobyliśmy jeszcze dwie. Najpierw w 83 minucie Damian Kowalczyk strzelił na 4-2, a następnie już w doliczonym czasie gry lobując bramkarza Silesii ustalając wynik spotkania na 5-2. Tym samym Ciaciana wygrała 3 mecz z rzędu i oby tak do samego końca rundy jesiennej.

Należy wspomnieć, że swój również trzeci mecz z rzędu wygrała druga drużyna Siemianowiczanki wygrywając 4-1 na wyjeździe z MK Górnik Katowice, hattricka strzelił Łukasz Przątka, a jedną bramkę dorzucił Mateusz Kłos.
Obu drużynom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

 

{tab Silesia}

Trener: Wyląg Eugeniusz
Nagieł – Harmata, Jankowski, Kocjan(80’Lewandowski), Lika – Mróz M.(80’Mróz S.), Pietras(76’Gołąb), Pośpiech, Ratajczak – Salicki(89’Griner), Suker
Rezerwowi: Krajewski- Kasprzycki

{tab title=”MKS” open=”true”}

Trener: Molek Marcin
Asystent: Szyguła Michał
Gieracz – Ogryzek, Szurek, Bobryk, Klaus S. – Worek(46’Kowalczyk), Cuber, Mierzwa, Jankowski(89’Klaus M.), Albrecht – Wójcikowski(67’Tomczyk)
Rezerwowi: Szczerbiński – Michalski, Siejak

{tab Wydarzenia}

18′ Ogryzek 0-1
21′ Jankowski(Silesia) 1-1
38′ Mierzwa – Ż.K
42′ Suker(Silesia) 2-1
53′ Jankowski 2-2
56′ Salicki(Silesia) – Ż.K
71′ Albrecht 2-3
83′ Kowalczyk 2-4
90+2′ Kowalczyk 2-5

{/tabs}

Teraz wyjazd do Bytomia

Już jutro drużyna Ciaciany uda się do Bytomia-Miechowic na mecz z tamtejszą Silesią.
Nasz najbliższy rywal zajmuje aktualnie 4 lokatę w tabeli z dorobkiem 19pkt na co złożyło się 5 zwycięstw, 4 remisy i 2 porażki. W ostatniej kolejce Silesia zremisowała 0-0 na wyjeździe z Odrą Miasteczko Śląskie.
Liczymy na powtórzenie któregoś z rezultatów z tamtego sezonu z tą drużyną gdzie najpierw wygraliśmy 1-3, a następnie 7-0.
Serdecznie wszystkich zapraszamy do Bytomia żeby wspomóc Siemianowiczankę. Mecz rozpocznie się o godz. 14:00 na boisku przy ulicy Dzierżonia 2a.
ZAPRASZAMY!

Wygrywamy drugi raz z rzędu!

W sobotnie popołudnie MKS Siemianowiczanka podejmowała na własnym boisku ekipę Unii Świerklaniec.
Od samego początku to gospodarze dominowali na boisku tworząc sobie raz po raz sytuacje jednak nie grzeszyli skutecznością. Swoje sytuacje marnowali Jankowski, Albrecht czy też Mierzwa. To, że głównie my prowadziliśmy grę nie znaczy, że goście nie mieli sytuacji… Kilka razy postraszyli nas swoimi groźnymi kontrami i raz fenomenalnie przed stratą bramki uratował nas Damian Gieracz broniąc strzał z 4 metra. Bardzo dobrze w tym meczu spisywał się na prawej pomocy Daniel Albrecht, który raz po raz dogrywał świetne piłki swoim kolegom z drużyny. Po jednej z akcji właśnie  Albrechta prawą stroną zdobyliśmy bramkę. Ten mijając dwóch zawodników świetnie podał do Jankowskiego który w polu karnym minął jeszcze jednego rywala i umieścił piłkę w siatce. Do przerwy wynik nie uległ zmianie mimo, iż sytuacje do tego były. 

Na drugą połowę wyszliśmy z chęcią podwyższenia prowadzenia, obie drużyny mocno zaostrzyły swoją grę co poskutkowało kilkoma żółtymi kartkami. 
Ponownie mieliśmy swoje sytuacje jednak jak wcześniej wspomniałem, brakowało skuteczności w wykończeniu akcji. Drużyna Unii specjalnie nam nie zagroziła w tej części gry mimo, że mieli swoje dwie sytuacje. Goście mecz kończyli w 10 ponieważ drugą żółtą kartkę obejrzał obrońca ze Świerklańca. W samej końcówce mogło dojść do wyrównania gdyż po rzucie wolnym dla naszych przeciwników do piłki wychodził Gieracz, który w powietrzu zderzył się z napastnikiem i oboje jak rażeni piorunem padli na ziemię, a piłka wpadła do naszej bramki. Na szczęście sędziowie w tej sytuacji dopatrzyli się spalonego i bramka nie została uznana. Chwilę po tym usłyszeliśmy gwizdek kończący spotkanie i cieszyliśmy się z kolejnych 3 punktów.

 

Dodajmy też, że dzisiaj również drugi mecz z rzędu wygrała drużyna rezerw Ciaciany. Nasz drugi garnitur pokonał na własnym boisku drużynę 1FC Katowice 3-1.
Obu drużynom gratulujemy i życzymy kolejnych zwycięstw!

Czas na Świerklaniec!

Już jutro o godzinie 15:00 na własnym boisku Ciaciana podejmie Unię Świerklaniec.
Niesieni ostatnią wygraną siemianowiczanie będą chcieli zdobyć kolejne 3 punkty tym samym zbliżając się do Unii która aktualnie zajmuje 5 lokatę w tabeli z dorobkiem 16pkt.

Chętnych wesprzeć naszą drużynę zapraszamy jutro do Parku Pszczelnik!
Do zobaczenia!

Z tarczą z Brudzowic!

Mecz w ramach 10 kolejki pomiędzy beniaminkiem Niwy Brudzowice a Siemianowiczanką zapowiadał się niezwykle ciekawie
ponieważ przed spotkaniem drużyny te sąsiadowały w tabeli z różnicą 2 punktów.

Goście którzy bezsprzecznie przyjechali do Brudzowic po 3 punkty rozpoczeli mecz z dużym animuszem, już w pierwszych minutach goście zdominowali ekipę Niw
i mecz toczył się głównie na połowie gospodarzy, lecz ataki czy to środkiem czy skrzydłami nie otworzyły wyniku.
Co ma wisieć nie utonie i po dobrze zagranej piłce na skrzydło Wojtek Jankowski dostrzegł świetnie wbiegającego w pole karne, w drugie tempo Marcina Mierzwę który z zimną krwią wykończył akcję -0:1.
Po utracie bramki gospodarze zaczęli grać nieco ofensywniej i to przyniosło im efekt w postaci wyrównującej bramki po akcji lewym skrzydłem. Kolejne minuty przebiegały pod dyktando gości, a wynik mógł już podwyższyć Cuber z rzutu wolnego ale jemu jak i Jankowskiemu nie udało sie wstrzelić ze stałego fragmentu gry.
W 44 minucie zamieszanie po rzucie rożnym bez wahania wykorzystał ponownie Mierzwa, który z impetem uderzył z lini 16 metra i miał juz na swoim koncie dublet.
Schodzimy na przerwę z prowadzeniem 1:2

Drugie 45 minut zawodnicy z Siemianowic rozpoczęli również z bardzo ofensywnymi zamiarami.
Kilkanaście minut wymiany ciosów, chociaż to goście częściej zagrażali bramce rywali- niestety po kolejnym rzucie rożnym nie udaje się zawodnikom Ciaciany skutecznie zaniechać niebezpieczeństwa i po piąstkowaniu Gieracza przeciwnik uderza z woleja po czym piłka wpada do siatki, wynik 2:2.
Jednak goście nie złożyli broni i wzięli się za kreowanie akcji ofensywnych, po jednej z nich popularny Mopsik wychodzi sam na sam ze środkowej strefy boiska, ale bramkarz rywali w tej sytuacji okazał się lepszy. Świetną sytuacje miał też Dawid Worek któremu jednak po dośrodkowaniu z prawej strony nie udało się wpakować piłki do bramki,
wreszcie rzut rożny z lewej strony, desygnowany to tego stałego fragmętu gry Tomczyk zagrywa ostrą piłkę na długi róg, gdzie wbiegał Kamil Bobryk i wykończył podanie strzałem nie do obrony dając nam tym samym prowadzenie 2:3.
 
Możliwości na strzelenie większej ilości bramek było dużo, lecz wynik i tak jest zadowalający. Drużyna Siemianowiczanki zrealizowała cel którym były 3 punkty i może teraz przygotowywać się do równie ważnego spotkania z Unią Świerklaniec na które już teraz serdecznie zapraszamy do Parku Pszczelnik w sobotę o godzinie 15:00.
Ino Ciaciana:) !

Czas na kolejnego beniaminka

Już jutro Siemianowiczanka rozegra kolejny mecz w ramach 10 kolejki ligi okręgowej. Tym razem znów będziemy rywalizować z beniaminkiem któremu się ostatnio nie wiedzie w ligowych zmaganiach. Piłkarze Ciaciany po ostatniej porażce u siebie na pewno będą chcieli zdobyć komplet punktów na wyjeździe, biorąc pod uwagę fakt, że mamy przewagi 2pkt tylko nad zespołem z Brudzowic, będzie to bardzo ważne dla nas spotkanie aby odskoczyć im w tabeli.

Serdecznie wszystkich jutro zapraszamy, żeby dopingować naszą drużynę!

Bieniaminek za mocny na Ciacianę

Mecz który odbył się w ramach 9 kolejki ligi okręgowej pomiędzy MKS Siemianowiczanka,a SKS Łagisza, niestety nie okazał się szczęśliwy dla naszego zespołu.

Od pierwszych minut zawodnicy Siemianowiczanki starali się zdominować przeciwnika co zaowocowało składną akcją lewą stroną boiska ale został odgwizdany spalony. Kilka minut później po szybkiej akcji środkiem Kowalczyk świetnie zaabsorbował obrońce Łagiszy po podaniu ze środka Jankowskiego i Daniel Albrecht wyszedł na czystą pozycję z prawej strony boiska, gdzie ze stoickim spokojem wykończył akcję strzałem po długim rogu- 1:0 dla Siemianowiczanki. Spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy i przez cała pierwszą połowę przyjezdni nie byli w stanie zagrozić bramce strzeżonej przez Gieracza. Po przerwie „Ciaciana”wyszła z optymistycznym nastawieniem na drugie 45 minut, jednakże brak dostatecznie agresywnej gry poskutkował straconą bramką na 1:1.
W późniejszej fazie gry widoczne było, że gospodarzom gol na 1:1 podciął skrzydła, a drużynie przeciwnej wręcz przeciwnie. Zła organizacja gry i brak zdecydowania Gieracza doprowadził Do utraty drugiej bramki i na tablicy widniał wynik 1:2. Zawodnicy Siemianowiczanki próbowali doprowadzić do remisu ale bezskutecznie , dwadzieścia minut przed końcem spotkania goście po kolejnym stałym fragmencie zdobywają bramkę z niczego i niestety tracimy szóstą bramkę z siedmiu ostatnich ze stałego fragmentu gry, mamy 1:3. Nasi piłkarze nadal próbowali ofensywnej gry obiema stronami boiska, w 80 minucie zawodnicy Siemianowiczanki mieli jeszcze stuprocentową okazje po dośrodkowaniu Kłosa, jednak Kowalczyk nieczysto trafił w piłkę i wynik nie uległ zmianie. przegrywamy w 9 kolejce po słabej grze z beniaminkiem SKS Łagiszą 1:3.

Mamy nadzieje na punkty oraz solidne przełamanie w Brudzowicach już w najbliższą sobotę.

 

{tab MKS}

Trener: Marcin Molek
Asystent: Michał Szyguła
Gieracz – Ogryzek, Klaus S., Bobryk, Worek – Tomczyk(62’Kłos), Mierzwa, Albrecht, Jankowski, Kowalczyk – Klaus M.(69’Wronowski)
Rezerwowi: Kołodziej, Wójcikowski

{tab Łagisza}

Trener: Rzeszutek Witold
Porada – Telega, Waśniewski, Kardaś, Bochenek – Ostroushko, Korzeniowski(24’Złocki), Nowak, Chojnacki(86’Pietraczyk) – Koch(91’Witek), Szczagiel(90’Szymczyk)
Rezerwowi: Rendchen – Szyłejko, 

{tab Bramki i Kartki}

12′ Albrecht – 1-0
50′ Klaus M – Ż.K
57′ Złocki – 1-1
60′ Telega – Ż.K
63′ Szczagiel – 1-2
68′ Mierzwa – Ż.K
78′ Złocki – 1-3
90+2′ Pietraczyk – Ż.K

{/tabs}